Spis treści:
ak reagować na dzikie zwierzęta
Nietoperz na chodniku
Funkcjonariusz z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową jechał właśnie na swoją zmianę.
Szczecin to miejsce, w którym doszło do nietypowej interwencji z udziałem funkcjonariusza miejscowej policji. To właśnie tutaj policjant, jadąc do pracy, zauważył na chodniku wyczerpanego nietoperza i szybko zorganizował mu pomoc. Mapa pokazuje obszar miasta, z którego pochodzi opisana historia zakończona uratowaniem małego borowca wielkiego o imieniu Aspirant. Źródło: Google Maps
Wtedy zobaczył małe zwierzę leżące na chodniku.
Nietoperz próbował wzbić się w powietrze, ale bezskutecznie.
Był młody, zdezorientowany i wyczerpany, dlatego potrzebował natychmiastowej pomocy.
Policjant zachował ostrożność.
Podniósł małego ssaka i zabrał go ze sobą.
Nie zostawił go bez opieki na ulicy.
Pomoc na komendzie
Zwierzę trafiło do Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Film pokazuje borowca wielkiego, czyli gatunek nietoperza, do którego należał także uratowany w Szczecinie Aspirant. To krótkie uzupełnienie tekstu, które pozwala lepiej zobaczyć, jak wygląda ten ssak i dlaczego szybka pomoc w przypadku osłabionego zwierzęcia ma tak duże znaczenie.
Tam od razu skontaktowano się z fundacją, która zajmuje się pomocą nietoperzom.
Szybka koordynacja działań pozwoliła przekazać zwierzę w ręce wykwalifikowanej wolontariuszki.
Opiekunka zajęła się jego bezpieczeństwem i dalszą obserwacją.
Maluch nie wymagał pomocy weterynaryjnej.
Potrzebował odpoczynku.
Potrzebował też spokoju i czasu na odzyskanie sił.
- Nietoperz został zabrany z ulicy
- Policjanci skontaktowali się z fundacją
- Zwierzę szybko trafiło pod profesjonalną opiekę
Borowiec wielki Aspirant
Po przekazaniu zwierzęcia ustalono jego gatunek.
Uratowany osobnik to borowiec wielki, czyli jeden z największych gatunków nietoperzy żyjących w Polsce.
Wolontariusze postanowili wyróżnić postawę policjanta.
Nadali uratowanemu nietoperzowi imię Aspirant.
To symboliczna nazwa, która nawiązuje do zaangażowania funkcjonariusza w ratowanie małego ssaka.
Obecnie Aspirant regeneruje się pod profesjonalną opieką.
Według opiekunów czuje się dobrze.
Jak reagować na dzikie zwierzęta?
Ta interwencja pokazuje, że policjanci reagują nie tylko wtedy, gdy zagrożeni są ludzie.
W tym przypadku ich działanie pomogło ocalić małego nocnego ssaka.
Specjaliści przypominają, że po zauważeniu rannego albo wyczerpanego dzikiego zwierzęcia trzeba powiadomić właściwe służby lub organizacje zajmujące się ratowaniem zwierząt.
Jeden kontakt może mieć duże znaczenie.
Jedna szybka decyzja może zapobiec tragedii.
Historia Aspiranta pokazuje, że uważność, ostrożność i sprawne przekazanie zwierzęcia pod fachową opiekę mogą uratować mu życie.
źródło: Eska