wtorek, 27 styczeń 2026 18:30

Wycinka 9 topól przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie bez konsultacji. Mieszkańcy stracili naturalną ochronę przed hałasem

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Wycieli drzewa w Koszalinie Wycieli drzewa w Koszalinie fot: pixabay

Decyzja o wycince dziewięciu topól na podwórku przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie wywołała sprzeciw mieszkańców. Drzewa rosły tuż obok parkingu i przez lata pełniły funkcję naturalnej bariery akustycznej oraz ochrony przed spalinami. Lokatorzy podkreślają, że o planowanych pracach nie zostali wcześniej poinformowani, co – jak wskazują – jest problemem znanym również z innych lokalnych spraw infrastrukturalnych i porządkowych.

Spis treści:

Dziewięć topól przy ulicy Piłsudskiego

Na terenie podwórka pozostały wyłącznie pnie. Usunięto 9 drzew, które oddzielały budynek mieszkalny od parkingu. Mieszkańcy zwracają uwagę, że topole były zdrowe i nie stwarzały bezpośredniego zagrożenia. Podobne emocje społeczne pojawiały się już wcześniej przy innych interwencjach służb, o czym świadczą m.in. opisy nagłych prac prowadzonych bez zapowiedzi na ulicy Pszennej w Szczecinie.

źródło: Google Maps - Koszalin

Anna Wyka, mieszkanka budynku, wskazała, że drzewa nie były spróchniałe ani uszkodzone. Jej zdaniem lokatorom przekazywano informacje niezgodne ze stanem faktycznym. Wycinka oznaczała natychmiastową utratę zielonej osłony, która ograniczała hałas i zanieczyszczenia powietrza.

„Te drzewa były zdrowe. Próbowano nam wmówić, że były spróchniałe, stare, że się łamały i przewracały. Otóż nie, one były zdrowe.” — Anna Wyka, mieszkanka budynku przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie

Stanowisko Zarządu Dróg i Transportu

Zarząd Dróg i Transportu argumentował decyzję kwestiami bezpieczeństwa. Grzegorz Roszkowski wyjaśniał, że kruche drewno oraz rozległy system korzeniowy topól mógł prowadzić do uszkodzeń infrastruktury podziemnej. Według urzędników opadające gałęzie i liście utrudniały codzienne korzystanie z parkingu.

„Stanowią duży problem ze względu na kruche drewno oraz bardzo rozległy system korzeniowy, który niszczy sieci podziemne.” — Grzegorz Roszkowski, Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie

Marcin Żełabowski, zastępca dyrektora jednostki, przyznał, że nie prowadzono konsultacji społecznych. Jak zaznaczył, w ocenie urzędu nie była to sprawa wymagająca rozmów z mieszkańcami. Podobny brak konsultacji pojawiał się również w innych sprawach porządkowych i interwencyjnych, co opisywano m.in. przy bilansie kontroli drogowych w Szczecinie.

Skutki wycinki dla mieszkańców

Lokatorzy podkreślają, że po wycince znacząco wzrósł poziom hałasu. Dźwięki z parkingu nie są już tłumione przez pas zieleni. Danuta Romanowska zwróciła uwagę, że wcześniej drzewa skutecznie ograniczały uciążliwości, a teraz hałas dociera do mieszkań przez całą dobę.

„Było pięknie. Była ochrona przed hałasem, przed spalinami, a teraz, jak słychać, nie ma drzew. Hałas będzie przez cały czas, nie jest blokowany niczym.” — Danuta Romanowska, mieszkanka budynku przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie

Zarząd Dróg i Transportu zapowiedział nowe nasadzenia, jednak mieszkańcy wskazują, że młode drzewa będą potrzebowały wielu lat, by spełniać podobną funkcję ochronną. W innych miastach regionu podobne zapowiedzi pojawiały się przy okazji działań porządkowych i kryzysowych, zobacz tutaj, jak długo trwało realne przywracanie normalnych warunków.

„Dla kilku drzew specjalnie konsultacji prowadzić nie uważaliśmy, że to była aż tak istotna rzecz w tym temacie. Raczej chodziło nam o bezpieczeństwo mieszkańców.” — Marcin Żełabowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie

Porównanie sytuacji przed i po wycince

ElementPrzed wycinkąPo wycince
Liczba drzew 9 0
Ochrona przed hałasem Wysoka Brak
Oddzielenie od parkingu Pas zieleni Otwarte podwórko
Planowane działania Brak Zapowiedź nasadzeń

Spór o topole przy ulicy Piłsudskiego wpisuje się w szerszy kontekst lokalnych konfliktów wokół bezpieczeństwa, infrastruktury i decyzji administracyjnych, podobnie jak sprawy poruszane w materiale o interwencjach służb w Szczecinie. Mieszkańcy podkreślają, że kluczowym problemem pozostaje brak informacji i dialogu.

Dlaczego wycięto topole przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie?

Decyzję o wycince podjął Zarząd Dróg i Transportu, wskazując na opadające gałęzie, kruche drewno oraz rozległy system korzeniowy drzew, który mógł uszkadzać sieci podziemne i utrudniać funkcjonowanie parkingu.

Czy mieszkańcy byli wcześniej poinformowani o planowanej wycince?

Nie, mieszkańcy podkreślają, że nie otrzymali żadnej wcześniejszej informacji ani nie prowadzono z nimi konsultacji przed usunięciem dziewięciu topól.

Jaką rolę pełniły topole przed wycinką?

Drzewa stanowiły naturalną barierę chroniącą budynek mieszkalny przed hałasem oraz spalinami pochodzącymi z sąsiadującego parkingu.

Czy planowane są nowe nasadzenia drzew w tym miejscu?

Zarząd Dróg i Transportu zapowiedział zagospodarowanie terenu oraz przyszłe nasadzenia, jednak nie wskazano konkretnego terminu realizacji tych działań.

żródło: TVP Szczecin